Border to warszawsko-wrocławski duet, który powstał z pasji do muzyki. Klaudia Tomczyk i Patryk Berkan tworzą dźwięki, których sami chcieliby słuchać. Nie brakuje im przy tym uroku i humoru. Na swoim pierwszym poście na Instagramie z wdziękiem ostrzegają: „Jesteśmy prawie gotowi, żeby rozwalić wasze mózgi naszą muzą”. Jedno jest pewne: dawno nie było na naszym muzycznym rynku tak charyzmatycznego duetu. Przygotujcie się na mocne wrażenia, które zapewni ten młody, obiecujący zespół.
Historia powstania
Jeszcze rok temu młody producent i muzyk Patryk Berkan szukał wokalistki do nowego projektu. Wieloletnie doświadczenie i producenckie umiejętności sprawiły, że może się pochwalić wyprodukowaniem Nesting, muzycznego dzieła artysty Milito. Berkanowi zależało bardzo na czasie. Chciał artystki, z doświadczeniem scenicznym i studyjnym. W swoim ogłoszeniu powoływał się na takie alternatywne zespoły jak Mysterines czy Paramore. Takiej energii szukał.
Projekt nabrał w końcu kolorów, gdy dołączyła do niego energiczna i magnetyczna wokalistka Klaudia, dodając wokale do nagranych wcześniej przez muzyka wersji demo. Chociaż na pierwszy rzut oka może się wydawać nieszkodliwa, nie dajcie się zwieść jej anielskiemu wyglądowi. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce zostanie femme fatale młodej polskiej sceny muzycznej. Na pewno jest już gotowa łamać serca słuchaczy. Jest iskrą w tym projekcie. Przygrywający jej na gitarach i odpowiedzialny za bity Patryk jest od początku „sercem i mózgiem”. Czuwa nad tym muzycznym ogniskiem i kontroluje muzyczny hałas i brzmieniowy chaos. Razem tworzą dynamiczny duet, obok którego twórczości nie można przejść obojętnie. Szczerość, surowość i zabawa – to obiecują i spełniają tę obietnicę.
Brzmienie i dyskografia
Jako swoje główne inspiracje podają garażowy rock i współczesne emo, pop i punk. Tę wybuchową mieszankę gatunków słychać doskonale w dotychczasowych 3 singlach wydanych przez tę dwójkę. Pierwszy singiel „Fading” to według ich własnych słów, nagranie o poczuciu zagubienia. W warstwie dźwiękowo-tekstowej jest ostro, bez kompromisów. Hałaśliwe gitary, brak filtrów, tylko sama prawda.
Drugi singiel „Mess With You” doczekał się już teledysku. Nagranie opowiada historię obsesyjnego, fatalnego zauroczenia i emocjonalnego chaosu, jaki się z nim wiąże. Słychać balans między miłością a obsesją. Klip oddaje surowość przekazu przez wyraziste kolory, kontrasty i dynamiczne ujęcia muzycznego duetu.
W najświeższym numerze „Ostatni Raz” zespół po raz pierwszy flirtuje z językiem polskim. Głos Klaudii nie traci na swojej mocy, ale hipnotyzuje łagodniejszymi wstawkami, podobnie jak brzmienie świdrujących gitar dowożone przez Patryka. Singiel zdecydowanie zostaje w głowie na dłużej.
To jednak nie koniec artystycznych wrażeń. Jak sami przekonują, czekają już w kolejce na wypuszczenie na wolność ich kolejne polsko-angielskojęzyczne numery.
Warto śledzić poczynania młodych debiutantów i dać się porwać wirowi ich muzyki. Ciekawe, jak będą się prezentować na żywo. Obiecują z przekorą, że głośno, brudno i szczerze. Jedno jest pewne: polski alternatywny rock ma się dobrze!
Linki do singli:
https://www.youtube.com/@we.are.border
Link do IG:
https://www.instagram.com/we.are.border/?__d=dist
ibinks
Artykuł powstał dzięki dotacji przyznanej przez Narodowy Instytut Wolności-Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
Tagi: NIW - CRSO, zespoły niezależne


Share On Facebook
Tweet It




