Jeza to pseudonim artystyczny Izabeli Szemetiuk, która wpuściła słuchaczy do swojego muzycznego świata już kilka lat temu. Wtedy właśnie nagrała jako Jezabel Szementiuk interesujący cover przeboju autorstwa Grzegorza Ciechowskiego „Nie pytaj o Polskę”. Zwróciła wówczas uwagę polskich krytyków muzycznych i internautów, którzy docenili jej autorską wersję i wyjątkowy wokal. Jest także trzykrotną laureatką konkursów dla młodych wokalistów (Diamenty Lublina). Nagrodę zdobyła w 2012, 2013 i 2014 roku.
Początki muzyczne
Jeza jest nie tylko zdolną piosenkarką, ale też tekściarką i producentką. Nie boi się przy tym ryzykować. Pociąga ją „projektowanie dźwięków”, nowoczesne brzmienia i ciężkie linie basu. Jest absolwentką Lubelskiej Szkoły Jazzu i Muzyki Rozrywkowej oraz Akademii Dźwięku. Jej debiutancki singiel znalazł swoją niszę, puszczany w mniej znanych audycjach radiowych. Na co dzień prowadzi warsztaty wokalne i pomaga innym artystom w odnalezieniu swojej muzycznej drogi. Ma też wykształcenie logopedyczne zdobyte na znanej warszawskiej uczelni i aktorski epizod w teatrze.
Wzmianki o pierwszym singlu artystki pojawiły się jeszcze w 2023 roku. Wtedy Jeza podzieliła się z fanami na swoim profilu na Instagramie historią jego tytułu. Początkowo miał się nazywać krótko i wieloznacznie: „Powietrze”. Ostatecznie jednak wygrała poetycka, dłuższa nazwa „Powietrze przesiąkło już twoim zapachem”. Jest to zapis uczucia silnej potrzeby bliskości i zatracenia się – w chwili, miejscu lub osobie.
Cześć! Jesteśmy Stowarzyszenie
Dom Kultury Niezależnej!
Podaruj nam 1,5%!
Nasz KRS 0000543423.
Dziękujemy!
Wokalistka od początku czaruje słuchaczy delikatnym głosem i wrażliwością. Być może stąd biorą się porównania do takich artystek jak Sevdaliza, FKA twigs czy Billie Eilish. Na polskiej scenie muzycznej najbliżej jej za to twórczości Rosalie. Jej lirycznym tekstom przygrywa w tle subtelna elektronika. Kolejne single „wczerń” czy „VI” – o eskapizmie i sztuce – pokazują tę jej eksperymentalną stronę i eksplorowanie nowoczesnego brzmienia. Zdążyła także gościnnie wystąpić u innych muzyków np. MOKROGULSKiEGO, Jakuza Zarona czy Kuby Wasylkowskiego.
Najnowszy singiel „Nic pięknego (toxic)” to nowy rozdział w muzycznej karierze Jezy. Widać tutaj większą artystyczną odwagę, podkręconą kuszącym bitem. Wokalistka wciąż jednak chętnie łączy syntetyczne aranżacje z akustycznymi wersjami swoich piosenek. Widać to na scenie podczas jej występów, gdzie stawia coraz śmielsze kroki oraz na jej Social Mediach, gdzie dzieli się z obserwatorami nowymi wersjami swoich wczesnych nagrań. Wówczas stawia na tradycyjne instrumenty. Na jednym z nich przygrywa jej na klawiszach saksofonista i gitarzysta Marek Chołoniewski.
Plany na przyszłość
Aktualnie Jeza pracuje nad swoją pierwszą epką. Mini album wedle zapowiedzi ma opisywać trudności w relacjach, podejmowaniu decyzji czy codziennego życia w stolicy. Od zawsze była obserwatorką, a inspiracje znajduje w przypadkowo zasłyszanych rozmowach czy sytuacjach na ulicy.
Wokalistka łagodnie prosi na swoim kanale muzycznym, aby zostać z nią na dłużej. Ja zostaję. I bacznie obserwuję jej dalsze kroki. Szczególnie że jej muzyczna kariera już nabiera tempa.
Link do Instagrama:
https://www.instagram.com/jeza.mp3/
ibinks
Artykuł powstał dzięki dotacji przyznanej przez Narodowy Instytut Wolności-Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
Tagi: NIW - CRSO, zespoły niezależne


Share On Facebook
Tweet It




