„Minx” to amerykański serial z 2022 roku. Przenosimy się do Los Angeles lat 70. XX wieku. Poznajemy Joyce. Ambitna dziennikarka ma pomysł na feministyczne czasopismo. Problem polega na tym, że na targach dla wydawców nikt o nim nie chce słyszeć. Kobieta poznaje wydawcę magazynów dla panów, gdzie najbardziej chodliwa jest nagość. Co powstanie w wyniku współpracy tych dwóch osób?
„Minx” – serial HBO MAX. Fabuła serialu
Joyce Prigger to dziennikarka, która nie może zawodowo wypłynąć w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Kobieta na każdym kroku napotyka na szklany sufit. Jest feministką — chce stworzyć czasopismo dla kobiet o tematyce feministycznej. Tymczasem jej pomysł nie spotyka się z zainteresowaniem potencjalnych wydawców. Gdy Joyce Prigger wreszcie napotyka na faceta, który chce się z nią o pomyśle porozmawiać, okazuje się, że jest on wydawcą pisemek dla panów, które bazują na nagich modelkach.
Doug Renetti proponuje Joyce Prigger stworzenie feministycznego czasopisma, w którym na rozkładówce będą nadzy mężczyźni. W ten oto sposób widzowie serialu „Minx” napotykają na paradę gołych fiutów. Fiuty są dosłownie wszędzie. Sama Joyce Prigger ma osobowość pensjonarki i preferuje skromne ubiory, przez co nie przyjmuje z entuzjazmem obowiązku wybierania modeli do czasopisma „Minx”. Czy „Minx” jest jeszcze czasopismem feministycznym, czy już bardziej pornograficznym? Nie ulega wątpliwości, że jedno powinno wykluczać drugie, ale w serialu pokazane jest właśnie takie, a nie inne połączenie.
„Minx” – serial HBO MAX. Czy warto oglądać?
Od razu mówię, że mi się ten serial cholernie podoba. „Minx” daje czadu na każdym kroku. Znakomita obsada aktorska sprawia, że nie byłam w stanie oderwać się od sezonu 1 i niecierpliwie czekam na sezon 2. Klimat serialu sprawia, że czuję, że osobiście doświadczam dorosłego życia w latach 70. XX wieku. Dopracowany jest każdy detal — tak, tak, to prawdziwe szalone lata 70.! Może w Polsce nie były one najlepsze z uwagi na system, ale w Stanach Zjednoczonych Ameryki musiały być po prostu boskie.
Polecam serial „Minx” każdemu, kto gustuje w absurdalnych historiach, ma specyficzne poczucie humoru, nie należy do grupy osób, które uważają, że z niczego już nie wolno się śmiać, a także których nie urazi przewalające się przez serial całe stado gołych penisów.
Tagi: Bianca Cook, Ellen Rapoport, HBO MAX, Idara Victor, Jake Johnson, Jessica Lowe, Kimmie Dominguez, Lennon Parham, Michael Angarano, Ophelia Lovibond, Oscar Montoya

Share On Facebook
Tweet It





