14 listopada 2025 ukazał się pierwszy singiel zespołu Temat Rzeka. Utwór „Tańcz” ma być sposobem na przeżycie we współczesnym świecie. Świecie, który wiruje w niesłychanie szybkim tempie, a my próbujemy za nim nadążyć.
„To koniec nasz…”
Wybrzmiewa w pierwszych wersach refrenu. Wizja dość mroczna, ale czy prawdziwa?
Jeśli ktoś z nas ma jeszcze wątpliwości, czy żyjemy w świecie pełnym dezinformacji, to należy je rozwiać. Nagłówki nastawione na klikanie, bombardujące nas zewsząd treści (nie zawsze prawdziwe), a ostatnio nawet halucynacje sztucznej inteligencji w literaturze. Do tego relacje międzyludzkie, które przeniosły się do Internetu.
Cześć! Jesteśmy Stowarzyszenie
Dom Kultury Niezależnej!
Podaruj nam 1,5%!
Nasz KRS 0000543423.
Dziękujemy!
Nasze mózgi mają sporo pracy, aby przetworzyć te wszystkie informacje. Nic więc dziwnego, że czasem są przytłoczone i wykończone. Sama czasem mówię sobie w myślach, że to już chyba koniec, gdy przeglądam media społecznościowe.
Żeby tego było mało: wojny, katastrofy ekologiczne i góry plastiku. No i jeszcze politycy, którzy serwują nam szereg rozrywek.
Tak właśnie muzycy z Temat Rzeka (bardzo trafnie zresztą) opisują rzeczywistość, która nas otacza.
A może by tak „zatańczyć”?
Bardziej wrażliwy człowiek, który nie przechodzi przez ulicę obojętnie, dźwiga na swych barkach ból całego świata. I jak tu się rozluźnić? W tych niespokojnych czasach Temat Rzeka zaprasza nas do „Tańca”. Tak w ramach odreagowania.
Zespół w bardzo sympatyczny sposób przekazuje obraz współczesności w opozycji do tańca. Robi to nie tylko w tekście piosenki, ale również w teledysku. Muzykom zdecydowanie nie brakuje kreatywności i… dystansu do siebie.
Rockowa energia i saksofon
Temat Rzeka, choć wpisuje się w kanony klasycznej muzyki rockowej, nie boi się eksperymentów. „Tańcz” jest mieszanką gitarowych brzmień z elektroniką i saksofonem. To właśnie ten ostatni instrument ma szansę sprawić, że zespół wyróżni się z tłumu. Nie są to tak znajome dźwięki, jak choćby w „Baker Street” Gerry’ego Rafferty’ego. Tutaj saksofon brzmi bardziej surowo i brudno, co dodaje większego pazura.
Sekcja rytmiczna oraz gitary to duża dawka pozytywnej, rockowej energii. Są też momenty, w których usłyszymy, jak gitarowe riffy romansują z heavy metalem. Aż chciałoby się usłyszeć jakąś solówkę.
Całość brzmienia uzupełnia miękki wokal, który pozornie łagodzi całokształt twórczości. Podobnie jednak jak w przypadku gitar, słychać gdzieniegdzie chrypkę, która może świadczyć, że Temat Rzeka zaserwuje nam jeszcze coś mocniejszego.
Muszę jeszcze dodać, że cieszy mnie bardzo, że nasze rodzime zespoły nie boją się śpiewać po polsku. Język, którym się posługujemy, jest niezwykle bogaty. Warto pokazywać jego możliwości w swej twórczości. Nie ukrywam, że dzięki temu przekaz piosenki też jest mocniejszy.
Jak żyć?
Nie dramatyzowałabym aż tak bardzo. To, że czasy są niespokojne, nie znaczy, że musimy się pogrążyć w cierpieniu. Koniec jeszcze daleko, więc lepiej znaleźć sobie coś na osłodę życia.
Cóż mogę napisać. Muzyka zawsze była silnym nośnikiem przekazu, a ruchu nigdy nie za wiele. Po teledysku do piosenki widać, że taniec to metoda całkiem zwinna na oczyszczenie z negatywnych emocji. Dlatego też zachęcam do „Tańca” razem z zespołem Temat Rzeka.
Co dalej?
„Tańcz” to dopiero początek. Muzycy przyznali mi się, że już niebawem ukażą się kolejne cztery single. Wszystkie utwory znajdą się na debiutanckiej EP-ce „Perspektywy”. Nie pozostaje więc nic innego, niż czekać, by przekonać się, czy ich muzyka to faktycznie Temat Rzeka.
Temat Rzeka to:
- Piotr Cheda — wokal
- Jakub Kotowski — saksofony
- Karol Strojek — instrumenty klawiszowe
- Rafał Podleś — gitara basowa
- Wojciech Śliwiński — perkusja
Linki:
https://nextmusic.ffm.to/tematrzekatancz
Magdalena Leporowska
Artykuł powstał dzięki dotacji przyznanej przez Narodowy Instytut Wolności-Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
Tagi: NIW - CRSO, PROO, zespoły niezależne


Share On Facebook
Tweet It





