„Włoski kochanek” to film z 2015 roku. Na 10. rocznicę śmierci filmowego amanta przybywają kobiety, które kochał — byłe żony i córki. Małe senne miasteczko ma odsłonić tablicę pamiątkową na cześć popularnego niegdyś aktora, który urodził się w jednym z domów. Trwają przygotowania do uroczystości. Czy wszystko przebiegnie bez zakłóceń?
„Włoski kochanek” – Netflix skrywa w swych przestworzach świetne filmy
Od kilku dni mam jakąś fazę na włoskie kino, być może dlatego nawinął mi się „Włoski kochanek”. Jest to film o wspominaniu aktora, który praktycznie na każdym planie filmowym wiązał się z inną kobietą. Niektóre córki poszły w ślady ojca pod względem zawodowym. Dwie najstarsze byłe żony na nowo przeżywają chwile, w których gwiazdor je zdradzał, o czym dowiadywały się z gazet. Tuż przed odsłonięciem tablicy pamiątkowej kobiety dostrzegają w tłumie mężczyznę, który wzbudza ich niepokój. Pedro zna pewien sekret gwiazdora. Wokół rodzinny kręci się dziennikarz, który w zasadzie wie o niej wszystko, ale doszukuje się nowych informacji.
„Włoski kochanek” – dowód na to, że kobiece kino jest po prostu świetne
Osobiście mnie ten film zachwycił z wielu względów. Przede wszystkim spodobała mi się filmowa historia opowiadana przez kobiety w różnym wieku. Co więcej, kobieca gra aktorska w tym filmie jest po prostu mistrzowska — nie ma tu ani jednej słabszej roli, wszystko jest tak prawdziwe, że można było mieć wrażenie, że jest się uczestnikiem zdarzeń. Męskie role również były świetne, każda postać była charakterystyczna i mająca coś do powiedzenia. Podkreślam to, gdyż ostatni hit Netflix, którego jeszcze nie oglądałam, nie słynie ze zbyt wielu dialogów ani z niczego, z czego miałby słynąć, a jest na samym topie. Skończyły się czasy łaskawe dla kina ambitnego, no ale mam nadzieję, że ambitne kino europejskie znów zdominuje serca widzów.
Tagi: Angela Finocchiaro, Candela Peña, Claudio Gioè, Cristina Comencini, Francesco Scianna, Giulia Calenda, Jordi Mollà, Lluís Homar, Marisa Paredes, Nadeah Miranda, Neri Marcorè, Pihla Viitala, Valeria Bruni Tedeschi, Virna Lisi

Share On Facebook
Tweet It





